Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Grudzień - ciężki czas dla zakupoholika

Nastał grudzień, a to oznacza ciężki czas dla zakupoholików. Przeglądając gazetki reklamowe czy Internet ciągle napotykam banery z promocjami. Stacjonarne sklepy też nie pozostają w tyle. Kuszą prezentami do zakupów, dodatkowymi rabatami np. mikołajkowy rabat - 10%, świąteczne prezenty do zakupów powyżej 100 zł, 2 w cenie 1 itd. Jak się nie dać zakupom? Jak nie powiększać zapasów?


Ja mimo, że nie jestem idealna w temacie niekupowania i ciągle się potykam, mam kilka sposobów, które pomagają mi omijać sklepy stacjonarne i internetowe w okresie przedświątecznym.
Poznaj moje sposoby, może pomogą także i Tobie?
1. Sprzedawcy naciągają w grudniu
Jedną z najskuteczniejszych metod, która odstrasza mnie przed trwonieniem pieniędzy w grudniu jest to, że boję się naciągactwa. Koniec roku i gorączka przedświąteczna usypia czujność, którą wykorzystują sprzedawcy. Pod przykrywką super promocji lub super niskich cen próbują sprzedać produkty z wadami, krótką datą ważności lub na zasadach, które są nieko…

Najnowsze posty

Rzeczozmęczenie - książka dla każdego zakupoholika

Dlaczego kupujemy za dużo?

Moje zapasy {stan na 6 września 2017}

Myślałam, że to koniec, a jednak nie

Podsumowanie roku 2016 i nowe postanowienia na 2017 rok

Mój minimalizm - luksusowy minimalizm

Co się działo jak mnie nie było - powracam

Powracam z nową energią zwalczania manii zakupów

Bilans lipca - bardzo udany miesiąc!

Im dalej tym ciężej - o kryzysie w pewien lipcowy dzień.