I tak i nie.
TAK, ponieważ
- W wielu sytuacjach dwa razy zastanowiłam się czy aby na pewno dana rzecz jest mi potrzebna
- Potrafiłam powiedzieć NIE i odmówić sprzedawczyni w sklepie dodatkowych rzeczy (czerstwego w drogeriach proponowane są nam dodatkowe kremy, żele czy pasty do zębów)
- Przez 3/4 miesiąca bardzo trzymałam się w ryzach i nie prowokowałam niepotrzebnych wizyt w drogeriach czy sklepach z ubraniami
- Zawsze kiedy nachodziła mnie ochota na małe zakupy kosmetyczne czy odzieżowe przypominałam sobie że przecież mam się w co ubrać i mam czym smarować twarz czy myć ciało.
- Udało mi się nie wydać na ubrania więcej niż 50 złotych. Kupiłam tylko jedną bluzkę w super second-gandzie za bagatela 5 złotych.
NIE, ponieważ
- Ostatecznie uległam konsultantce z Yves Rocher, która namówiła mnie na zestaw kosmetykow. Miałam z tego powodu wielkie wyrzuty sumienia...
- Wydałam na kosmetyki więcej niż 50 złotych
Jak oceniam to wyzwanie?
Uważam że było to dobre doświadczenie, które z pewnością powtórzę za jakiś czas. Dzięki wyzwaniu miałam świadomość że warto się kontrolować i ćwiczyć asertywność. Wiem jednak, że wciąż nie jestem idealna i udaje się mnie namówić na kosmetyki w dobrej cenie. Potrzebuję więcej czasu i kolejnych wyzwań, aby stać się silniejsza i umieć całkowicie zrezygnować z zakupów ponad wyznaczone kwoty pieniędzy.
A jak Tobie poszło? Podjelaś wyzwanie razem ze mną?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz